Jasna cholera właśnie…

Jasna cholera właśnie przetrwałem swoją pierwszą zamieć w #frostpunk. Niby miałem wystarczająco surowców by przetrwać jednak gdy temperatura doszła do -120 a na końcu już -150 to myślałem, że się skicham ze strachu. Generator 98% overdrive i kusiło by dalej jeszcze ten jeden procent pociągnąć jak mi ludzie zaczęli umierać masowo, ale na szczęście dotrwałem do końca. A kawałek „The City must survive” który leciał w trakcie tej zamieci to absolutne mistrzostwo, świetnie oddał to poczucie zagrożenia. A teraz czas na Last Autumn (ʘ‿ʘ)
#gry #pcmasterrace #chwalesie