Kurde, skończyłem w końcu…

Kurde, skończyłem w końcu wiedźmina. Bałem się tego strasznie i powiem wam szczerze, że słuszny to był strach. To gra „kompletna”- Wspaniała historia, zadania poboczne, dialogi. Dodatki równie niesamowite i genialne. Czuję pustkę po tej grze a najgorsze jest to, że nie ma nic na horyzoncie, co tą pustkę by mogło wypełnić. Nie zrozumcie mnie źle – jest masa zajebistych gier, chociażby nowy God of war, RDR 2 czy Mass Effecty, które też były genialne (1,2,3) ale mimo wszystko Dziki Gon jest wspaniały. Dla wielu to gra chujowa, dlatego nie chcę się z nikim kłócić i udowadniać, że mam racje a ktoś inny nie. Po prostu piszę swoje odczucia. Ehh, jedyny sposób na walkę z pustką, to rozpoczęcie gry od nowa #wiedzmin #ps4 #xboxone #pcmasterrace #gry