Nowe tarcze dla zegarka Huawei Watch GT. Szkoda tylko, że płatne

Jestem właścicielką smartwatcha Huawei Watch GT pierwszej generacji od samej jego premiery. Po testach zauroczył mnie na tyle, że postanowiłam nabyć go na własną rękę i tak jest ze mną już od dwóch niemal lat. Zmiany w kolejnej generacji, a więc w Watch GT 2 były według mnie na tyle kosmetyczne, że nie podjęłam decyzji o zakupie nowego modelu. Zwłaszcza, że mój dotychczasowy, mimo naprawdę niesprzyjających warunków (m.in. poważny remont), wciąż wygląda na nowy. No, prawie, bo oryginalny, gumowy pasek już nieco się przyniszczył. Wyczekiwałam więc dalej, na premierę kolejnej generacji, ale gdy kilka tygodni temu na horyzoncie pojawił się Huawei Watch GT 2 Pro w cenie 1400 złotych stwierdziłam, że zostaje mi pocieszyć się nowym paskiem do mojego dwuletniego kompana.