Po codziennych maratonach w…

Po codziennych maratonach w #bannerlord (na homeoffice robię wszystko w 3 godziny i potem nie mam co robić kurcze blaszka) doszedłem do przemyśleń, że

– gra zajebista, ale widać, że jeszcze beta
– Turasy dzbany, robiły grę 8 lat w tym chyba 2 albo 3 razy pisali ją od nowa xD więc się w sumie nie dziwię
– U MNIE jakiś większych błędów, albo crashy mało, jedyne które miałem to były w jakimś hotfixie naprawiane 5h później
– największe crashe i błędy jakie miałem to chyba zbugowane 2-3 misje, których nie mogłem dokończyć, bo przy każdym wejściu do bitwy dostawałem crasha
– bardzo fajny system klanów, które są jakby „podfrakcją” każdej z frakcji
– z racji mojego upodobania do CK2 to bardzo mi się podoba motyw własnej rodziny i zakładania własnego klanu
– jak grasz z opcją perma-death to możesz potem dziećmi grać, więc taki 0.1 CK2
– taką samą opcję posiadają też inne postacie niezależne, w sensie jak zabijesz króla/wasala to jego syn/córka będzie następcą rodu/państwa, przez to świat nie jest taki statyczny przez 100 lat gry
– bardzo fajna opcja z tworzeniem armii już właśnie od poziomu własnego klanu, nie trzeba od razu się rzucać na głęboką wodę i własnego królestwa robić, bo można oddelegować przydupasa do biegania po mapie
– przydupas zamiast biegać po mapie z armią, może biegać po mapie z karawaną, co również jest spoko opcją, która przynosi trochę złota
– każe z miast chociaż delikatnie sprawia wrażenie unikalnych, tzn. są różne osoby w każdym z miast, np. inny kowal, inny browarnik, inny „szef gangu” czy jak to było
– można rozwijać relacje z każdym z nich jak w Simsach, a lepsze relacje pozwalają na rekrutację większej liczby lepszych jednostek
– mordy nie są takie szkarłatne jak w Warbandzie, w końcu da się na nie patrzeć
– kilka opcji z modów m.in. tworzenie własnego biznesu w miastach, ja akurat rzadko korzystałem z tej opcji, ale wiem, że może przynieść dość niezły dochód i w sumie niektórych to jara
– Z RACJI POSIADANIA ZAWSZE DUŻEJ ARMII ŁUCZNIKÓW KONNYCH, PODOBA MI SIĘ BARDZO TO, ŻE NIE BIEGAJĄ JUŻ JAK DEBILE, TYLKO JAK KAŻESZ IM ATAKOWAĆ TO OKRĄŻAJĄ GRUPĘ PRZECIWNIKÓW I STRZELAJĄ DO NICH Z LEWEJ STRONY KONIA (z lewej. bo na prawo z łukiem trudno się obrócić, jak siedzicie na fotelu to spróbujcie xD)
– grafika nie jest taka zła
– pomimo nie posiadania komputera z NASA, nie ścina mi, czasami jakiegoś laga dostanę jak nagle zrespi się 50 jednostek
– zajebiste animacje przewracania się przeciwników, albo machania włócznią/glewią

tl;dr:
Bardzo fajne, nie żałuję kupna, za pół roku będzie 11/10. Wersji beta nie powinno się oceniać, ale obecnie dałbym mocne 7,25-7,5. I NIE, TO NIE JEST ZŁY WYNIK. Po prostu gierka wymaga podszlifowania, ale jeśli komuś to nie przeszkadza to niech kupuje. Bo ja do Warbanda już nie wrócę. A przynajmniej w najbliższym czasie xD
Mam do niego sentyment i uwielbiałem przez te prawie 10 lat, ale Bannerlord będzie takim Warbandem na sterydach. A przynajmniej mam nadzieję, że nic nie spierdolą.
A mody będą jedynie wisienką na torcie :3

Ale wysryw wyprodukowałem, ale może kogoś zachęci/zniechęci do zakupu

PS. JAK MACIE LAGI TO PAMIĘTAJCIE, ŻEBY SPRAWDZIĆ W USTAWIENIACH GRAFIKI, CZY CZASAMI NIE GRACIE NA ZINTEGROWANEJ KARCIE GRAFICZNEJ xD
Grałem tak przez pierwsze 2h i się wkurwiałem na optymalizację, a jak się przerzuciłem na mojego leciwego już 1060 to od razu płynność jak żyleta xD

#pcmasterrace #mountandblade